Justyna Stoszek (ur. 1974 w Krakowie )
Artystka interdyscyplinarna. Od blisko 20 lat zajmuje się działalnością artystyczną i społeczną w sferze publicznej i multimedialnej. Prowadzi warsztaty, inicjuje i wspiera akcje społeczne. Swoje działania skupia na szeroko rozumianej edukacji ekologicznej, relacji człowieka z naturą, ochronie środowiska naturalnego.
Edukację artystyczną rozpoczęła w Liceum Sztuk Plastycznych w Rzeszowie (specjalność snycerstwo, dyplom z rzeźby). W 1999 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie (dyplom z malarstwa). W 2014 podjęła naukę litografii w Doświadczalnej Pracowni Litografii im. Pabla Picassa w Warszawie.

Jest autorką książki „Wieczny Las. Poza pogonią wielkich miast” oraz prekursorką roślinnych instalacji w szkle – od 2007 roku tworzy FOREST FOREVER – miniaturowe lasy sadzone w szkle.

Od 2017 roku realizuje cykl wystaw pod nazwą „Biosferaosobista”. Celem tej instalacji jest pogłębianie wiedzy (a tym samym świadomości zjawisk) związanej z funkcjonowaniem środowiska przyrodniczego, badanie relacji pomiędzy człowiekiem a naturą oraz refleksja nad zjawiskiem antropopresji czyli oddziaływaniem człowieka na naturę. Pierwszy etapem była ekspozycja lasów w szkle w naturalnym, leśnym otoczeniu. W tym celu artystka stworzyła autorskie, organiczne szkło w którym powstają roślinne biosfery. Wernisaże odbywały się w naturalnych warunkach czyli m.in. w Puszczy Białowieskiej, lasach beskidzkich i mazurskich. Zwieńczeniem wystaw były ekspozycje w środowisku miejskim, w przestrzeniach industrialnych (Łódzki festiwal Detal Fest), w teatrach (premiera spektaklu „Makbet” w reżyserii Agaty Dudy-Gracz w teatrze Capitol we Wrocławiu) i w galeriach (Galeria Poznańskiego Browaru, Stara Słodownia).
Ostatni projekt artystki to ogólnopolska wystawa w przestrzeni miejskiej "Godzina dla Ziemi" zorganizowana dzięki współpracy z AMS.
Obrazy prezentowane na wielkoformatowych billboardach (także w wersji animowanej) oraz na citylightach i słupach reklamowych można oglądać w wielu polskich miastach do dziś.

Jest stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci.

Sadzę Lasy w szkle...
Otaczam się butlami wypełnionymi zielenią, to przywraca we mnie stan wewnętrznej równowagi. Nie pozwala zapomnieć. I nie chodzi tu tylko o zieleń, naturę, lasy, które trzeba chronić. Chodzi o ochronę mojej własnej wrażliwości.
Stworzenie miniaturowego ekosystemu jest bardzo pracochłonne, wymaga wiele czasu, ogromnej uważności i cierpliwości, jest swoistą medytacją. Moje Lasy mówią o mnie. Pokazują to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. To, czego większość ludzi we mnie nie zauważa. Pokazują moją delikatność, a może nawet kruchość. To, że potrafię być cierpliwa, pracowita i wytrwała. Ten las to sekret, cząstka mojego dzieciństwa – mojego najważniejszego dziedzictwa. Kiedy sadzę las, jestem blisko siebie. Lasy w butlach, miniaturowe samowystarczalne ekosystemy pokazują, że natura doskonale poradzi sobie bez nas. My bez niej nie.
Lasy-w szkle żyją, ponieważ w ich zamkniętej przestrzeni tworzy się całkowicie samowystarczalny ekosystem, w którym rośliny mogą przetrwać wytwarzając za pomocą fotosyntezy wszystkie potrzebne im do życia
substancje odżywcze. Jedyne, co przenika z zewnątrz, to światło. Dostarcza ono energii niezbędnej do produkcji substancji odżywczych i wzrostu. Światło padające na liście jest absorbowane przez białko zawierające chlorofil (zielony pigment). Część energii przenoszonej przez światło jest przechowywana w postaci cząsteczek trójfosforanu adenozyny (ATP). Reszta energii służy do odrywania elektronów z cząsteczek wody pobieranej przez korzenie roślin. Te uwolnione elektrony uczestniczą w reakcjach chemicznych przekształcających dwutlenek węgla w węglowodany.
Podczas tych reakcji uwalniany jest także tlen. Proces fotosyntezy jest odwróceniem procesu oddychania komórkowego, który występuje w wielu organizmach – także u człowieka.
W procesie oddychania węglowodany reagują z tlenem, w wyniku czego powstaje dwutlenek węgla,woda oraz uwalniania jest energia.
Nasz zamknięty ekosystem również wykorzystuje oddychanie komórkowe.
Za jego pomocą rozkłada obumarłe szczątki roślin. Podczas tego procesu bakterie wewnątrz gleby ogrodu-butelki absorbują tlen wyprodukowany przez rośliny, a same uwalniają dwutlenek węgla, który jest ponownie wykorzystywany przez rośliny.
I, oczywiście, w nocy, kiedy nie ma światła słonecznego niezbędnego do zachodzenia fotosyntezy, rośliny również będą korzystać z oddychania komórkowego, aby utrzymać się przy życiu dzięki zgromadzonym w składnikach odżywczych zapasom energii.
Także obieg wody w ogrodzie-butelce jest obiegiem zamkniętym.Woda z gleby jest wchłaniana przez korzenie, następnie uwalniana przez parowanie, by w końcu dzięki skraplaniu znów powrócić do gleby.